Pierwsza „spotterska” przygoda

Za sprawą mojego kolegi Kamila, postanowiłem przekonać się i zobaczyć, co takiego w „spotterce” jest (tak bardzo) wciągającego. Kamil przekonywał mnie argumentem „Stary, ten Boeing ma 70m rozpiętości skrzydeł […]” …no i przy lotnisku w Pyrzowicach byliśmy około 9. rano. Na miejsce jeszcze przyjechało kilku spotterów i czekaliśmy na „kolosa”. Po kilku mniejszych maszynach, zza drzew wyłonił się Boeing 747-412 izraelskich linii El-Al. No, muszę przyznać, zrobił na mnie ogromne wrażenie i zacząłem rozumieć maniaków, którzy każdą wolną chwilę spędzają z aparatem w pobliżu pasa startowego.

 

 

 

 

Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

Zarezerwuj termin

Menu