Koncert Bełchatów

Niedziela zaczęła się leniwie, o 12tej z ekipą z zespołu pakowaliśmy się, by zagrać koncert w Bełchatowie. Nic nie wskazywało na to, co się tam wydarzy…

Koncert był długi, fajny, a ja w sumie tylko zrobiłem zdjęcia warszawskiej ekipie z Born Anew.

…no a później to już sprawy potoczyły się bardzo szybko:

jednym słowem – Miami Vice – Bee Gees – Materac Różowy

…no i wróciliśmy, w poniedziałek rano :)

Dziękujemy szalonej ekipie z Underground-Bełchatów – jesteście wspaniali. Dziękujemy za koncert, za wynajęty kemping w ośrodku wypoczynkowym i za wszystko inne, co spowodowało, że ten wieczór zapamiętamyna długo.

30 września 2008 - 23:09 Soul - Chłopaki, do twarzy Wam w tych dresach :) Andrew, jak z tym 24-105 F/4 L IS ?! :P

30 września 2008 - 23:13 Andrzej Rudiak - ejże ejże, to nie dresy :P stylowe koszule w papugi i palmy :) jestem nadal chętny, ale nikt nie chce tamrona :(

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

*

*