To już ostatnia część islandzkiej przygody. Dojechaliśmy do malowniczo położonej latarni morskiej Dyrhólaey, położonej na klifie nieopodal miejscowości Vík í Mýrdal. Wspaniałe widoki (wulkan Katla 🖤) i słońce podładowały nam akumulatory przed długą podróżą i zimną nocą w aucie. Planowaliśmy ostatniego dnia wstać przed wschodem słońca w cudownym miejscu, jakim niewątpliwie jest Urriðafoss. Kilka kadrów przy wschodzącym słońcu było nie lada wyczynem :) Ziąb był okrutny, bryza z wodospadu natychmiast zamarzała na obiektywie a dłoni nie było w ogóle czuć.

W drodze na lotnisko jeszcze szybka piesza wycieczka nad wodospad Gullfoss i Bruarfoss…no i powrót.

Islandia jest niesamowita, wielka, otwarta, czasem niepokojąca, wymagająca. Na pewno tam wrócę 🖤

Dodaj komentarz...

Twój email nie będzie nigdy opublikowany lub przekazany. Pola obowiązkowe są zaznaczone. *

Email:

admin@andrzejrudiak.pl

Telefon:

+48 663 424 053

Ponadczasowe i pełne emocji fotografie.

Zdjęcia ślubne i sesje.

Opowiem Waszą historię.